20 sierpnia 2014 odszedł na wieczny spoczynek Tata Ewy.
Długo walczył z chorobą , nie poddawał się, ale niestety była silniejsza od Niego.
Bardzo Go nam brakuje .
czwartek, 28 sierpnia 2014
środa, 7 maja 2014
Prawko!!!!!!
Dzisiaj Ewa zdała egzamin praktyczny na prawo jazdy!!!! Udało jej się dopiero za trzecim razem Poszło wszystko tak jak w przysłowiu " do trzech razy sztuka". Wysiadła z samochodu szczęśliwa. Nareszcie jej "czerwona cytrynka"nie będzie tylko stać i się kurzyć.
Powodzenia Ewa i szerokiej drogi!
Powodzenia Ewa i szerokiej drogi!
niedziela, 4 maja 2014
Spełnienie marzeń
Minęło kilka dni odkąd Ewa wróciła z Anglii. Spełniła swoje największe marzenie- zobaczyła na żywo mecz swojej ukochanej drużyny Liverpool FC na Anfield.
Szkoda tylko że tak krótki był ten pobyt. Zabrakło czasu na dokładne zwiedzanie miasta .
W sobotę Ewa została zaproszona na mecz Liverpool Ladies , przed którym z rąk Pani kapitan Gemmy Bonner odebrała pamiątkową koszulkę z podpisami wszystkich zawodniczek.
Niedziela obfitowała w wiele emocji związanych z meczem na Anfield. Jak powiedziała - spełniło się moje największe marzenie. Mogłam zobaczyć swoich idoli na żywo"
Poniedziałek na spokojnie zwiedziła stadion , zajrzała do szatni ,posiedziała na miejscu trenera i co najważniejsze - mogła dotknąć / chociaż przez szybę/ pucharu który zespół zdobył w Lidze Mistrzów w 2005.
Ewa od zawsze nam mówiła że kibice LFC i Klub są jak jedna wielka "Czerwona Rodzina". Wspierają się , pomagają , można na nich liczyć
YNWA !- To prawda ich zawołanie wcielają w życie .
Dzięki pomocy wielu osób mogliśmy je spełnić
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC!
Szkoda tylko że tak krótki był ten pobyt. Zabrakło czasu na dokładne zwiedzanie miasta .
W sobotę Ewa została zaproszona na mecz Liverpool Ladies , przed którym z rąk Pani kapitan Gemmy Bonner odebrała pamiątkową koszulkę z podpisami wszystkich zawodniczek.
Niedziela obfitowała w wiele emocji związanych z meczem na Anfield. Jak powiedziała - spełniło się moje największe marzenie. Mogłam zobaczyć swoich idoli na żywo"
Poniedziałek na spokojnie zwiedziła stadion , zajrzała do szatni ,posiedziała na miejscu trenera i co najważniejsze - mogła dotknąć / chociaż przez szybę/ pucharu który zespół zdobył w Lidze Mistrzów w 2005.
Ewa od zawsze nam mówiła że kibice LFC i Klub są jak jedna wielka "Czerwona Rodzina". Wspierają się , pomagają , można na nich liczyć
YNWA !- To prawda ich zawołanie wcielają w życie .
Dzięki pomocy wielu osób mogliśmy je spełnić
DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC!
sobota, 26 kwietnia 2014
LIVERPOOL !!!!!!
Wczoraj wieczorem Ewa wyleciała do Liverpoolu na mecz swojego ukochanego klubu piłkarskiego Liverpool FC . To jest jej prezent na 18-te urodziny . Dzięki pomocy i uprzejmości Pana Radka Ch. mogliśmy spełnić jej życzenie. Jutro 27 kwietnia zobaczy na żywo mecz na Anfield Liverpoolu z Chelsea. Czeka ją moc atrakcji i wrażeń .
Panie Radku jeszcze raz dziękujemy - bez Pana pomocy nie udało by się nam tego wszystkiego zorganizować.
niedziela, 20 kwietnia 2014
Wielkanoc 2014
Dziś pierwszy dzień Wielkanocy.
Czas radosnego świętowania w gronie rodzinnym.
Życzymy wszystkim zdrowych , pogodnych i radosnych świąt .
Miłości i spełnienia marzeń.
Subskrybuj:
Posty (Atom)